„Bez relacji nie ma edukacji” - wywiad z naszą Panią Dyrektor!
Na co dzień zarządza naszym zespołem i dba o rozwój szkolnej inicjatywy. Jednak w tym wywiadzie Pani Dyrektor Anna Mendela dzieli się z nami historią swojej drogi zawodowej i opowiada o tym, co jest dla niej ważne w pracy nauczyciela.
Czy kiedy kończyła pani podstawówkę, myślała pani, że znajdzie się pani tu, gdzie jest teraz?
P. Anna Mendela: Nie, kiedyś chciałam zostać farmaceutką. Kończąc ósmą klasę, wybrałam II Liceum Ogólnokształcące w Jaworznie z profilem biologiczno-chemicznym. Tam zaczęłam uczyć się niemieckiego i uznałam, że jednak nie za bardzo nadaję się do pracy w aptece. Chociaż zawsze z tyłu głowy miałam zawód nauczyciela, dopiero w liceum zdecydowałam się wybrać tę drogę, a po jego ukończeniu poszłam na studia filologiczne. Nie żałuję tych decyzji i myślę, że dzięki nim trafiłam w świetne miejsce.
Czy miała pani jakieś obawy, obejmując stanowisko dyrektora szkoły?
P. A. M.: Obawy są zawsze. Moją największą było to, że nie jestem stąd. Nie znałam ludzi z Trzebini i z Młoszowej. Wcześniej całe moje życie i kariera były związane z Chrzanowem i Balinem, więc nie wiedziałam, jak zespół przyjmie dyrektorkę z zewnątrz. Bałam się też, że nie uda mi się zrealizować wszystkich moich ambicji. Te plany były i nadal są – niektóre już udało się zrealizować, inne są w trakcie.
Jaką rolę odgrywają dla pani relacje w szkole i poza nią?
P. A. M: Są dla mnie najważniejsze – nie tylko w pracy, ale też w życiu. Stawiam na relacje, współpracę i budowanie dobrej atmosfery w zespole. Przecież gdy nauczyciele są zgrani i szczerze uśmiechnięci, od razu przyjemniej przychodzić do szkoły. Uważam też, że przykład płynie z góry. Jeśli my – grono pedagogiczne – traktujemy innych z szacunkiem i po partnersku, młodsi to przejmują i nie trzeba im tego tak szczegółowo tłumaczyć. Staram się zawsze, w tym całym szaleństwie i braku czasu, znaleźć kilka chwil na rozmowę, budowanie zaufania i wspólne planowanie. Bo przecież bez relacji nie ma edukacji!
Które wydarzenia w pracy nauczyciela najbardziej panią poruszają?
P. A. M: Wydaje mi się, że najbardziej wzrusza mnie moment, gdy widzę u ucznia, który miał jakieś trudności – emocjonalne czy związane z frekwencją – że krok po kroku zaczyna się podnosić. Zaczyna regularnie chodzić do szkoły, nawiązywać kontakty z rówieśnikami czy poprawiać wyniki w nauce. Obserwowanie takiego progresu i samej chęci zmiany jest naprawdę niesamowite.
Podsumowanie: Rozmowa z Panią Dyrektor Anną Mendelą ukazuje, jak wiele serca i zaangażowania wkłada ona w swoją codzienną pracę. Jej historia przypomina, że droga zawodowa nie zawsze jest oczywista, ale dzięki konsekwencji i pasji można odnaleźć miejsce, w którym naprawdę chce się być.
Dziękujemy Pani Dyrektor za podzielenie się swoją historią, za otwartość i za wszystko, co robi dla naszej szkoły każdego dnia.
Rozmawiały szkolne dziennikarki: Aleksandra Jaroń, Zuzanna Popiela (która spisała także całą rozmowę),
Małgorzata Szlachta.
Fot. p. Irmina Jaroszkiewicz (akcja charytatywna dla Oskarka).